Sam Gutiérrez tak to ujmuje: „Nie ma dwóch historii – świeckiej i świętej, współrzędnych sobie i współzależnych, istnieje natomiast jeden postęp ludzki, nieodwołalnie powołany przez Chrystusa, Pana historii. Jego dzieło zbawcze obejmuje każdy wymiar ludzkiej egzystencji (...). Chrystus ukazuje się nam w ten sposób jako Zbawiciel, który wyzwalając nas od grzechu uwalnia nas od samego sedna niesprawiedliwości społecznej. Cały dynamizm historii ludzkiej i walka przeciwko wszystkiemu, co depersonalizuje człowieka – jak nierówność społeczna, nędza, wyzysk – mają swe źródło, doskonalą się i osiągają swą pełnię w zbawczym dziele Chrystusa”Tamże, ss. 65-67..
Metoda Koncepcja teologii, oparta na nowym pojmowaniu relacji Kościół-świat, wymaga nowej metodologii. Nie da się już stosować metody ahistorycznej i abstrakcyjnej, czyli odgórnej. Trzeba zastosować metodę indukcyjną, oddolną, która wychodzi od konkretnej sytuacji życiowej, w jakiej znajduje się wspólnota chrześcijańska. Tą konkretną sytuacją jest działalność wyzwoleńcza ludności Ameryki Łacińskiej. U podstaw teologii powinna być nie tyle wiedza o sytuacji, co raczej uczestnictwo w działalności wyzwoleńczej.