W wielu miejscach Biblia poznańska odchodzi od tradycji polskich przekładów Biblii, na przykład w błogosławieństwach, które zaczynają się od „szczęśliwi, którzy...”. Z drugiej strony tłumacze świadomie archaizują wiele miejsc, szczególnie tych, w których przemawia sam Bóg – po to, by w przekładzie pozostało coś z „sakralnego namaszczenia”, jakim tchnie Biblia w wersji Jakuba WujkaWstęp do Biblii poznańskiej, tom I.
Według biblisty Janusza Frankowskiego Biblia poznańska jest bardzo nierówna (opinia dotyczyła pierwszego wydania), ma też tendencję do pedantyczności i przeinterpretowania. Jako przykład tej pedantyczności Frankowski przedstawia Pięcioksiąg i Listy do Koryntian. Biblista wyróżnił też jednak księgi dobrze przetłumaczone: Izajasza, Jeremiasza i Ewangelie.
Komentarz odredakcyjny pisma „Znak” podkreślał uwspółcześnienie tekstu, choć też krytykował niezdecydowanie np. w tłumaczeniu modlitwy Ojcze nasz. Jedno z wezwań święć się imię Twoje zamieniono na niech Twoje imię będzie święte - co według autora było modernizacją zbyt powierzchowną i nadal mało zrozumiałą.