W zjeździe oprócz tysiąca delegatów ze wszystkich obwodów Ukrainy uczestniczyli przedstawiciele frontów ludowych republik nadbałtyckich, oraz delegacja „Solidarności” z Bogdanem Borusewiczem, Zbigniewem Janasem, Franciszkiem Sakiem, Włodzimierzem Mokrym i Adamem Michnikiem.

W czasie obrad zarysowały się dwa nurty: umiarkowany (federacyjny, z Iwanem Draczem i Dmytrem Pawłyczką) oraz radykalny (niepodległościowy, z Łewkiem Łukjanenką i Wjaczesławem Czornowiłem).

Koalicja ta zdjęła z dysydentów odium „kryminalistów”, ale jednocześnie ograniczyła możliwości budowania, w ramach Ruchu, programu niepodległościowego dla Ukrainy. W materiałach programowych Zjazdu znalazło się jedynie stwierdzenie, że organizacja ta zmierzać będzie do przetworzenia ZSRR w federację rzeczywiście samodzielnych republik.

Bardzo ważnym aktem Zjazdu, ze względu na wielonarodowościową strukturę republiki, było uchwalenie rezolucji: „Do wszystkich nie-Ukraińców na Ukrainie” oraz „Przeciw antysemityzmowi”. Ruch startował w polityczne życie bardzo dbając o to, aby przełamać negatywny stereotyp Ukraińca-antysemity i ksenofoba. Działacze tej organizacji od samego początku starali się nadać Ruchowi bardziej uniwersalny, a nie tylko ukraiński charakter.