„Tamar wzięła placki, które przygotowała i zaniosła bratu swojemu, Amnonowi, do sypialni. Gdy je przed nim położyła, aby jadł, schwycił ją i rzekł: „Chodź, połóż się ze mną, siostro moja”. Odpowiedziała mu: „Nie, mój bracie. Nie gwałć mię, bo tak się w Izraelu nie postępuje. Zaniechaj tego bezeceństwa. Dokąd się udam z moją zniewagą? A ty, ty stałbyś się jednym z przestępców w Izraelu! Porozmawiaj raczej z królem, on ci mnie nie odmówi”. On jednak nie posłuchał jej głosu, lecz zadał jej gwałt, zbezcześcił i obcował z nią. Potem Amnon poczuł do niej bardzo wielką nienawiść. Nienawiść ta była większa niż miłość, którą ku niej odczuwał. Rzekł do niej Amnon: „Wstań i odejdź stąd”. Odpowiedziała mu: „Nie czyń mi, wypędzając od siebie, jeszcze większej krzywdy od tej, jaką mi wyrządziłeś”. On jednak nie chciał jej posłuchać. Zawołał swego pachołka, który mu usługiwał i rzekł: „Wypędź tę ode mnie na ulicę i zamknij za nią drzwi”. (Była odziana w szatę z rękawami, gdyż tak ubierały się córki królewskie, dziewice). Sługa wyprowadził ją na ulicę i zamknął za nią drzwi. Wtedy Tamar posypała sobie głowę prochem, rozdarła szatę z rękawami, którą miała na sobie, położyła rękę na głowę i odeszła głośno się żaląc"Druga Księa Samuela 13,10-19, tłum. ks.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Amnon · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.