Józefa w Bejrucie i równocześnie zajmował się uchodźcami ormiańskimi w Bejrucie i Aleppo.

Z obserwacją lotniczą zetknął się w latach pierwszej wojny światowej, po przeszkoleniu odbytym dla prowadzenia obserwacji z powietrza szlaków komunikacyjnych na wyżynach irańskich pomiędzy Morzem Kaspijskim i Zatoką Perską. Kiedy w 1925 mianowano go obserwatorem francuskich sił lotniczych w stopniu podpułkownika rezerwy, rozpoczął poszukiwania z powietrza stanowisk archeologicznych, które kontynuował aż do 1942 r., odkrywając niezliczone stanowiska, przede wszystkim związane ze strukturą rzymskiego limesu w SyriiW odróżnieniu od skromnych prób podejmowanych w tym zakresie w Europie (Niemcy), na Bliskim Wschodzie „ojciec Poidebard mógł pochlubić się wspaniałymi wynikami, takimi jak zbadanie limesu w Syrii, portu w Tyrze i limesu Chalkidy” (Siegfried J. de Laet: Archeologia i jej problemy. Warszawa: PWN, 1960, s. 36).. W 1937 dokonał podobnej misji eksploracyjnej w Afryce Północnej (Algieria, Tunezja, Sahara północna).