W 1832 mimowolnie przyczynił się do śmierci księżnej Stefanii Radziwiłłowej-Wittgensteinowej. Za pośrednictwem zięcia Mikołaja Malinowskiego przygotował truciznę rzekomo dla cara Mikołaja I, a w rzeczywistości dla księżnej, którą chciał zamordować mąż, feldmarszałek rosyjski Ludwik Wittgenstein. Kilka lat później Gutt zamierzał zgłosić sprawę wymiarowi sprawiedliwości, ale wkrótce sam padł ofiarą zabójstwa. Za winnego śmierci aptekarza uznano służącego Malinowskiego W. Skorupskiego, którego skazano na zesłanie. Gutt został pochowany na cmentarzu ewangelickim w Wilnie.

Był członkiem loży masońskiej. Poza córką, Anną, która wyszła za mąż za Mikołaja Malinowskiego, i Ludwiką (za Brekowskim, później Polkowskim) miał synów Aleksandra,absolwenta Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, Edwarda, urzędnika poselstwa rosyjskiego w Teheranie oraz Ferdynanda, lekarza i towiańczyka. Jego żona, Teresa z Fiszerów (zm. 1832), wspierała studentów uwięzionych podczas procesu filomatów, czego ślad znalazł się w Dziadach cz. III w scenie balu u Senatora w osobie pani Kmitowej.

Bibliografia Aleksander Śnieżko, Jerzy Gutt, w: Polski Słownik Biograficzny, tom IX, 1960-1961

Kategoria:Ludzie związani z Wilnem (Imperium Rosyjskie) Kategoria:Polscy farmaceuci Kategoria:Polscy wolnomularze Kategoria:Urodzeni w 1769 Kategoria:Zmarli w 1836