W tradycyjnym ujęciu chińskich historyków zwraca się uwagę na fakt, że ród Cao znajdował się poza siecią wielkich rodzin późnej epoki Han, zaś Cao Cao wykluczył je z rządów, korzystając zamiast nich z usług wielu "nowych ludzi", natomiast jego syn Cao Pi rozciągnął swoje podejrzenia nawet na własnych braci. Historia rodzinnej paranoi i izolacji była kontynuowana przez jego następcę Cao Rui. W kontraście do autodestrukcyjnego zachowania Cao ród Sima zawarł podtrzymywany przez małżeńskie więzi sojusz z wielkimi rodzinami i tym samym obsadził siebie w roli przywódców odseparowanej od władzy elity społecznej przeciwko izolowanym i autorytarnym Cao. W marksistowskich analizach z czasów Chińskiej Republiki Ludowej ta interpretacja została przełożona na język, w którym Cao przedstawiano jako reprezentantów drobnych właścicieli ziemskich, podczas gdy Sima reprezentowali rodziny wielkich właścicieli. Triumf zamachu stanu tych ostatnich, "po którym nastąpiła masakra rodziny regenta Cao Shuanga i jego sojuszników, był zatem rezultatem albo strategicznych i moralnych braków Cao, albo ich niezdolności do poprawnej analizy struktury klasowej ich czasów".