Również polskie oddziały w okresie II wojny światowej przyjmowały symbole trupiej czaszki. Przykładem jest wspomniany Jolly Roger w polskiej wersji Fil-Fil; flaga wywieszana na okrętach podwodnych po powrocie ze zwycięskiego patrolu. Nosiły ją ORP Sokół i ORP Dzik, które zapisały się na kartach polskiej historii.

Żołnierze kilku formacji partyzanckich nosili także na mundurach naszywki z symbolem czaszki. Jedną z nich była kompania „Warszawianka” NSZ Okręgu Warszawskiego, która jako 1. kompania szturmowa walczyła w Powstaniu Warszawskim - żołnierze z 1. plutonu tej kompanii nosili na lewym rękawie naszywki z trupią główką. Innym oddziałem był pluton „Śmiertelni”, wchodzący w skład Oddziałów Leśnych Okręgu VII NSZ, walczący w rejonie Beskidu Śląskiego i Żywieckiego z władzą komunistyczną jeszcze po roku 1945. Żołnierze 3. Wileńskiej Brygady NZW (wcześniej 3 Wileńska Brygada AK), dowodzonej przez kpt. Romualda Rajsa ps. „Bury” nosili jako emblematy min. czaszkę z piszczelami i literami Ś.W.O. (Śmierć Wrogom Ojczyzny). Odznaka bojowa 3. Wileńskiej Brygady przedstawiała orła w locie, wspartego na trupiej główce. Symbole te wprowadzono 30 czerwca 1946 r. na wniosek szefa PAS, kpt.