Pod koniec XIX wieku w Sokolikach prowadził badania etnograficzne Izydor Kopernicki. Powstała sieć kolejek wąskotorowych w dolinie Górnego Sanu, a także w dolinie potoku Wołosaty i Terebowiec. Od roku 1905 przez miejscowość prowadzi linia kolejowa łączącą Użhorod z Samborem, znajduje się tu stacja kolejowa Sokoliki.
W 1921 wieś liczyła jeszcze 1421 mieszkańców (w tym 65% grekokatolików). W latach 30. XX wieku stała się modnym letniskiem. Korzystne położenie komunikacyjne (linia kolejowa Lwów – Użhorod przez Przełęcz Użocką) umożliwiło rozwój lokalnego przemysłu drzewnego. Budowa kolei normalnotorowych i wąskotorowych, spowodowała rozkwit miejscowości. Sokoliki stały się centrum przemysłu drzewnego. Przeładowywano w nich drewno na normalną kolej i wysyłano na Węgry i dalej. Sokoliki Górskie stały się punktem końcowym bieszczadzkich kolejek leśnych z dolin Wołosatego i Terebowca.
Do roku 1939 we wsi znajdował się dwór, którego właścicielem był Henryk Rubinstein. II wojna światowa (a szczególnie jej koniec) doprowadziła do całkowitej zagłady miejscowości i wysiedleń mieszkańców po obu stronach Sanu.
W styczniu 1944 nacjonaliści ukraińscy z OUN-UPA zamordowali tutaj 30 Polaków.