W powiecie śląskim było starostwo grodowe Oświęcimskie, niegrodowe Zatorskie, Barwałdzkie i inne.
Osobne miejsce wśród urzędników województwa zajmowali burgrabiowie zamku krakowskiego. Pobierali oni pensje z dochodów żup wielickich, mianował ich bezpośrednio król, ale podlegali władzy starosty krakowskiego, którego jurysdykcja nie sięgała jednak zamku wawelskiego. Opiekowali się oni zamkiem królewskim. Skarbca Rzeczypospolitej w którym przechowywano korony i dokumenty, strzegł kustosz koronny, którym był zawsze prałat lub kanonik katedry wawelskiej. Dobrami i dochodami królewskimi w Małopolsce zarządzał z kolei wielkorządca krakowsko–sandomierski. Był on z urzędu przełożonym cechu włóczków krakowskich, mającego monopol na spław drewna na górnej Wiśle i sprzedawania go w Krakowie. Żupnik krakowski z kolei zarządzał żupami solnymi w Wieliczce i Bochni.
W latach 1443–1790 biskupi krakowscy byli w pełni suwerennymi władcami księstwa siewierskiego, nosząc tytuł książąt siewierskich. Mieli swego kanclerza, sędziów i wójtów.