W zamian komuniści podpisali wspólną deklarację (nie zrealizowaną), która miała oddawać po zakończeniu wojny zarządzanie przemysłem w ręce związków zawodowych, a z Krajowej Rady Związków Zawodowych uczynić najwyższy organ polityki gospodarczej w państwie. ZSP oficjalnie nigdy nie została rozwiązana, jednak po 1945 nie podjęła dalszej działalności. Niektóre osoby z dawnego ZSP po wyzwoleniu włączyły się w odbudowę ruchu spółdzielczego.

Prasa ZSP prowadził także szeroką działalność wydawniczo-propagandową. W listopadzie 1939 powstał Wydział Prasowy ZSP, a na jego czele stanął Kazimierz Zakrzewski. Początkowo wydawano codzienny biuletyn informacyjny kolportowanym wśród członków organizacji, którego treść opracowywano na podstawie nasłuchu radiowego. We wczesnej fazie przepisywany na maszynie, później odbijany na powielaczu. Niewiele wiadomo o genezie tego pisma, wydawanego początkowo bez tytułu, a następnie sygnowanego jako „Ak”. Kluczową rolę jako osoba koordynująca przygotowywanie biuletynu ZSP w ostatnich tygodniach 1939 była najprawdopodobniej Halina Seyda. Natomiast pierwszym znanym miejscem powieralni ZSP był budynek Banku Spółek Zarobkowych przy ulicy Zgoda w Warszawie.