Czyngis-chan dostrzegł pogoń gdy obozował w miejscowości Kałakałdżit-elet.
Przed bitwą Wedle Tajnej historii Mongołów przed samą bitwą Ong-chan, przekazał dowództwo Dżamuce, ten zaś miał przesłać Czyngis-chanowi informacje o ustawieniu sił Kereitów, w dodatku podając w wątpliwość zdolności przywódcze Ong-chana właśnie z tego powodu, że jego uczynił dowódcą. Nie wiadomo, co po tych zdarzeniach zrobił Dżamuka, lecz opis bitwy nie wspomina już o nim. Źródła nie stwierdzają też jasno jego obecności w obozie Ong-chana po bitwie. Z tych względów Lew Gumilow sugeruje, że Dżamuka odmówił walki i jeszcze przed nią opuścił Ong-chana. Czyngis-chan był jednak, długi czas po bitwie, przekonany, że Dżamuka, przebywa wciąż w obozie kereickim, gdyż tam właśnie wysyła posłów do niego a Aczin Szurik jeden z dowódców kereickich bezpośrednio po bitwie wymienia Dżamukę wśród sojuszników.