Przyjaźniła się z wieloma znaczącymi postaciami polskiej literatury i kultury. Ceniła ją m.in. Narcyza Żmichowska. W 1844 lub 1848 roku poznała Juliusza Słowackiego. W czerwcu 1848 r. towarzyszyła mu w jego wyprawie z Wrocławia przez Świdnicę i Jelenią Górę do Warmbrunn (dzisiejszych Cieplic). Podczas spacerów pod Karkonoszami poeta podyktował jej jeden ze swoich ostatnich utworów, wiersz pt. "Do pastereczki siedzącej na Druidów kamieniach (...)". Była również bliską przyjaciółką Norwida, niektóre jego opinie zamieszczała nawet w swoich felietonach. W jej salonie w Paryżu bywali także Seweryn Goszczyński, Józef Bohdan Zaleski, Zygmunt Szczęsny Feliński, Józef Ignacy Kraszewski.

Zmarła 8 listopada 1869 roku. Została pochowana na Cmentarzu Montmartre w Paryżu.