Żadne z powyższych rozwiązań nie zostało jednak dopracowane w tym czasie na tyle, aby nadawało się do wdrożenia w samolotach myśliwskich, a głównym problemem była słaba jakość amunicji, która odpalała z różnym opóźnieniem, co powodowało niekontrolowane strzały i trafianie w łopaty śmigła (ponadto, Saulnier testował swoje rozwiązanie z nienadającym się dobrze do synchronizacji karabinem maszynowym Hotchkiss)Harry Woodman, Vickers guns, Windsock Mini Datafile nr 6, Berkhamsted: Albatros Publications, 1996, ..

Postarano się rozwiązać ten problem przez opancerzenie narażonych na trafienie części łopat śmigieł blachą stalową. Szkopuł w tym, że silniki w tamtych czasach miały mała moc. Więc konstruktorzy samolotów musieli w miarę możliwości unikać ciężkich materiałów. W grudniu 1914 francuski as myśliwski Roland Garros zwrócił się do Saulniera o zainstalowanie jego synchronizatora wraz z opancerzonym śmigłem do własnej maszyny, co ten uczynił dopiero w marcu 1915 roku w maszynie Morane-Saulnier L uzbrojonej w karabin maszynowy Hotchkiss kalibru 8 mm (.303 cala). Dodatkowo mechanik Garrosa zainstalował do łopat śmigła stalowe kliny, które znacząco ograniczyły niebezpieczeństwo trafienia rykoszetem, ale pogorszyły też parametry śmigła.