Samoloty przenoszące pociski przeciwradarowe towarzyszące maszynom szturmowym podczas wykonywania przez nie zadań nad wrogim terenem, są uzbrojone również w bomby kasetowe, służące do całkowitego niszczenia wrogich stanowisk po wyeliminowaniu radarów.

Wczesne konstrukcje pocisków przeciwradarowych takie jak AGM-45 Shrike były dość zawodne, naprowadzając się na źródło promieniowania radarowego, eksplodowały po znalezieniu się w bliskiej od niego odległości. Operatorzy radarów mogli w prosty sposób oszukać pocisk wyłączając stację radiolokacyjną co jakiś czas, co znacznie zmniejszało prawdopodobieństwo trafienia pociskiem. W celu zwiększenia efektywności broni przeciwradarowej skonstruowano bardziej zaawansowane pociski takie jak AGM-78 Standard ARM i AGM-88 HARM, które wyposażono w systemy nawigacji bezwładnościowej INS, pozwalające zapamiętać pozycję stacji radiolokacyjnej i kontynuować lot w jej kierunku nawet po ustaniu emisji radarowej. Prawdopodobieństwo trafienia stacji radiolokacyjnej, tak jak przy użyciu pocisków poprzednich generacji, maleje po jej wyłączeniu i przy założeniu, że nie zostanie ona włączona po raz drugi przed zakończeniem lotu pocisku. Dla zwiększenia efektywności pocisków stosuje się silniki rakietowe o niskiej emisji dymu, co utrudnia obserwację wzrokową toru ich lotu.