Oddział pierwszy pod dowództwem „Kacpra” (Jan Kwapiński) miał za zadanie opanować lokomotywę, oddział drugi pod dowództwem „Kazimierza” miał rzucić bombę na wagon z żołnierzami unieszkodliwiając ochronę pociągu, oddział trzeci pod dowództwem „Jerzego” miał opanować poczekalnię, oddział czwarty pod dowództwem „Witalisa” (Zdzisław Rogalewicz) miał otoczyć budynek przed stacją nie wypuszczając nikogo. Oddział piąty pod dowództwem „Eugeniusza” miał opanować telegraf i usunąć żandarma stacyjnego, oddział szósty dowodzony przez „Ignacego” (Władysław Kołakowski) miał zajść tył pociągu i ostrzeliwać żołnierzy. Oddział siódmy pod komendą Montwiłł-Mireckiego, pseudoniem „Grzegorz”, pozostawał w rezerwie i miał opanować wagon pocztowy. Po przybyciu oddziały opanowały stację wywieszając czerwony sztandar z napisem "PPS".

Atak nastąpił po przyjeździe pociągu pocztowego po godz. 20. Z chwilą gdy pociąg zaczął się zatrzymywać, głos trąbki ogłosił rozpoczęcie akcji, a oddział pierwszy zajął lokomotywę. Bojowcy z oddziału trzeciego z poczekalni rozpoczęli ostrzał wagonu z konwojem wojskowym, zaś oddział piąty rzucił bombę do tego wagonu. Wybuch bomby zabił żandarma stacyjnego Choruka i ranił trzynastu żołnierzy.