Ponadto dobrze orientuje się w półświatku prostytutek.
Z odcinków serialu można uzyskać informacje o prywatnym życiu Borewicza i przeszłości, w tym rodzinnej. Urodził się tuż przed II wojną światową (tj. przed 1939), jego matka zmarła przy porodzie, zaś ojciec – działacz PPS i wykładowca prawa karnego dla milicjantów – został zastrzelonyInformacje zawarte w odcinku 7.. W 1947 Borewicz przez pół roku przebywał w domu dziecka, a następnie wychowywała go babcia (w odróżnieniu od jej zięcia – czyli ojca Borewicza, którego nie akceptowała, uznając go za „zdrajcę klasy robotniczej” – była działaczką KPP), która w 1947 powróciła z Syberii, gdzie rąbała drzewo za kręgiem polarnym. W 1981 babcia miała 83 lata, a w odcinku 17 (1984) porucznik wyznaje, że babcia przebywa w szpitalu w Górze Kalwarii i już go nie poznaje. Borewicz uczył się w warszawskim gimnazjum „Batorego”. Ukończył studia prawnicze. Według swojego oświadczenia jest bezpartyjny. Przed pracą w milicji przebywał na placówce dyplomatycznej w Wielkiej Brytanii (Londyn). W odcinku 1 przyznaje, że „bawił się tam w handel zagraniczny”.