Jako filozof przyjmował część poglądów Hegla na dzieje (za jego sprawą Gimnazjum Mariackie zostało okrzyczane „siedzibą zgubnego heglizmu”). Jako historyk zajmował się przede wszystkim historią regionalną Pomorza – opublikował 26 artykułów w , a sławę przyniosły mu 3 tomy Wendische Geschichten (Historii Słowiańskich) obejmujących lata 780–1182. Jego badania, w których opierał się na źródłach niemieckich, polskich, czeskich i skandynawskich, rozpoczęły rozległe badania nad zachodnią słowiańszczyzną. Dla swoich prac naukowych zbierał materiały z całego świata: z Palestyny, Grecji, Włoch, Indii i Arabii, a także z Hiszpanii, Francji oraz z Polski. Król Prus Fryderyk Wilhelm IV w uznaniu dla jego zasług ofiarował mu 50 dukatów i złotą tabakierę.
Jego twórczość poetycka cieszyła się uznaniem. Do jego utworów pisał oratoria kompozytor Carl Loewe. Kompozytor nawiązał z Giesebrechtem przyjacielskie relacje zaraz po przybyciu do Szczecina. Tak o nim mówił: „Z całego dobrodziejstwa, jakie ofiarował mi Szczecin, najcenniejszym darem dla mojej działalności artystycznej była możliwość bliskiego obcowania z Giesebrechtem. Ten genialny człowiek, który lekką ręką potrafił ująć w kilku wersach cały, rozległy okres, łącząc zwięzłą formę z najwspanialszą poezją, tworzył libretta do moich oratoriów.”Mikołaj Szczęsny: Carl Loewe.