Od tej pory Fantomas (Jean Marais), czyli przestępca w masce staje się nie tylko postrachem jubilerów, lecz także wrogiem publicznym nr 1 i zmorą francuskiej policji. Fandor (także Jean Marais), reporter dziennika Le point du jour z pomocą narzeczonej Heleny (Mylène Demongeot), szukając sensacji, która mogłaby podnieść nakład pisma, wymyśla wywiad z Fantomasem, charakteryzując go w nim jako zimnego mordercę-sadystę bez wyobraźni. Materiał ten staje się niebywałą sensacją, budząc gniew przy okazji komisarza Juve'a (Louis de Funès).

Niezadowolony jest również Fantomas. Uprowadza dziennikarza do swej tajnej, wysoce zautomatyzowanej siedziby. Zbrodniarz czuje się ośmieszony artykułem w prasie, bo wedle własnej opinii jest geniuszem zbrodni. Pozwala mu jednak naprawić swój błąd i jeszcze raz napisać artykuł, tym razem odpowiadający jego woli. Gdy dziennikarz nie spełnia jego rozkazu, trochę wbrew własnej woli, przestępca porywa go raz jeszcze. Aby go ukarać, zbrodniarz zamierza w masce łudząco przypominającej twarz Fandora popełnić serię przestępstw. Okazją do tego jest zbliżająca się wystawa drogocennej biżuterii na Polach Elizejskich.