do parlamentu dostał się m.in. jej przywódca. W 1931 r. gen. R. Gajda został zdegradowany, usunięty z armii i skazany na 2 miesiące więzienia z powodu podejrzeń o przygotowywanie zamachu stanu. Obawy okazały się prawdziwe, gdyż w nocy z 21 na 22 stycznia 1933 r. ok. 70-80 członków NOF podjęło próbę puczu. Zaatakowali oni koszary wojskowe w Židenicach pod Brnem. Po ich opanowaniu zamierzali przeciągnąć na swoją stronę inne jednostki wojskowe na Morawach i ruszyć na ich czele na Pragę. Bunt został jednak szybko stłumiony, a jego uczestnicy zostali rozbrojeni i wyłapani. Aresztowano także R. Gajdę, któremu zarzucono kierowanie spiskiem, ale nie zdołano mu tego udowodnić. Jednakże na skutek politycznej presji początkowy wyrok zrewidowano, a przywódca NOF został ostatecznie skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności i zawieszenia jego żołnierskiej pensji. W 1934 r. NOF połączyła się z narodowymi demokratami w Zjednoczenie Narodowe (Národní Sjednocení), które w wyborach parlamentarnych w 1935 r. zdobyło zaledwie 2% głosów, ale jednocześnie wprowadzając 7 posłów do Rady Narodowej, w tym ponownie R. Gajdę. Po podpisaniu układu monachijskiego 29 września 1938 r., R. Gajda w geście sprzeciwu zwrócił wszystkie posiadane francuskie i brytyjskie medale i odznaczenia. W 1939 r. został zrehabilitowany i przywrócony do stopnia generała.