W czasie II wojny światowej budynek początkowo przekazano narodowo-socjalistycznej organizacji pracy N.S. Gemeinschaft „Kraft durch Freude”, a w październiku 1940 nowo utworzonemu oddziałowi Beskidenverein z Żywca. Przez pewien czas przedwojenna dzierżawczyni Aniela Grójecka zarządzała jeszcze częścią budynku, lecz później okupanci zlikwidowali w obiekcie działalność schroniskową, a gospodynię eksmitowali. Budynek przekształcono w koszary Grenzschutzu – niemieckiej straży granicznej. Z początkiem wiosny 1945 r., gdy front dotarł do doliny Soły, ustępujące przed nim niemieckie oddziały wycofywały się w kierunku Przełęczy Zwardońskiej, a schronisko zostało zamienione w szpital wojskowy. Po zakończeniu działań wojennych z opuszczonego budynku zrabowano większość wyposażenia, drzwi, okna oraz instalacje.

Schronisko po wojnie nie było użytkowane do 1946 roku. Do powojennej odbudowy przystąpiono w 1946, która zakończyła się dwa lata później. Kolejny większy remont przeprowadzono w latach 1970–1972. Od tego czasu, z racji swego położenia na skraju miejscowości i bliskości stacji kolejowej, obiekt, w okresie PRL noszący imię Hanki Sawickiej, cieszył się dużą popularnością zarówno w lecie jak i zimą. W latach 90.