Zadebiutował w niej w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Koroną Kielce, w którym zaprezentował się dobrze – zatrzymywał akcje przeprowadzane przez m.in. Grzegorza Bonina, Krzysztofa Gajtkowskiego czy późniejszego króla strzelców Grzegorza Piechnę. Do końca sezonu zagrał jeszcze w 10 innych meczach, zaś latem powrócił do Zagłębia. W sezonie 2006/2007 wystąpił w jednym ligowym pojedynku, a jego klub po emocjonującej walce z GKS-em Bełchatów został mistrzem Polski.
Wisła Płock Pod koniec czerwca 2007 Żytko podpisał trzyletni kontrakt z Wisłą Płock. Zadebiutował w niej 28 lipca w przegranym 0:4 meczu z Polonią Warszawa. W spotkaniu trzeciej kolejki przeciwko Motorowi Lublin strzelił w 74. minucie zwycięskiego gola, a kilka chwil później opuścił boisko po tym jak został ukarany przez arbitra drugą żółtą kartką. W sezonie 2007/2008 zdobył jeszcze jedną bramkę – w meczu ze Śląskiem Wrocław wyprowadził swój zespół na prowadzenie, jednakże rywale strzelili później jeszcze dwa gole i trafienie Żytki okazało się honorowym. W kolejnych rozgrywkach piłkarz był bardziej skuteczny i zdobył cztery bramki, w tym dwie z rzutów karnych w pojedynku z GKS-em Jastrzębie. W czerwcu 2009 był bliski przejścia do Lechii Gdańsk, w której przebywał na testach.