Leczniczo termin flebotomia oznacza upuszczanie pewnych ograniczonych ilości krwi w ściśle określonych chorobach, takich jak: hemochromatoza, czerwienica, porfiria – w tych przypadkach ma to na celu zredukowanie ogólnej liczby czerwonych ciałek krwi.
Puszczanie krwi w starożytności Flebotomia jako metoda lecznicza była znana już od najdawniejszych czasów, stosowali ją m.in.: mieszkańcy Mezopotamii, Egiptu, Grecji, Majowie i Aztekowie. W Grecji praktyka ta była powszechna w okresie życia Hipokratesa, który wprawdzie o niej wspominał, ale zalecał głównie dietę jako najważniejszy środek leczniczy. Herofilos zalecał stosowanie upuszczania krwi. Archagatus, grecki lekarz praktykujący w czasach republiki rzymskiej, stosował flebotomię bardzo często u swoich pacjentów i dlatego zyskał opinię najbardziej „krwawego”.
Popularność puszczania krwi w starożytnej Grecji miała swe źródło także w teoriach Galena, który odkrył, że żyły nie są wypełnione Eterem, ale krwią. Galen uważał, iż krew po swoim powstaniu ulega zużyciu, tak więc wyeksploatowana krew według niego miała powodować powstawanie „trucizn” i „ekskrementów”. Drugą ważną zasadą sformułowaną przez niego była tzw. „równowaga humorów (albo soków)”, od której miał zależeć stan zdrowia.