Byli to między innymi Józef Ignacy Kraszewski, który w okresie pozytywizmu pisał i wydawał swój cykl powieści historycznych, Teodor Tomasz Jeż, autor m.in. powieści Uskoki i Narzeczona Harambaszy, oraz Zygmunt Kaczkowski, który jako autor powieści historycznych usiłował rywalizować z Sienkiewiczem i który w 1889 wydał powieść Olbrachtowi rycerze.

Początki pozytywizmu na ziemiach polskich Klęska powstania styczniowego była też klęską ideałów, którymi legitymowała się polska literatura romantyczna. Przedstawiciele młodego pokolenia winą za przegraną walkę i późniejsze represje ze strony zaborców obarczali romantyczną poezję, która zachęcając do walki, doprowadziła do tragedii. Równocześnie z Zachodu docierać zaczęły na ziemie polskie nowe prądy filozoficzno-artystyczne, sformułowane przez takich filozofów i myślicieli jak Auguste Comte, John Stuart Mill, Herbert Spencer czy Hippolyte Taine.

Poglądy te zyskiwały coraz więcej zwolenników na ziemiach polskich. Pod koniec lat sześćdziesiątych dziewiętnastego wieku doszło do ukształtowania się programu polskich pozytywistów.