Do 1978 roku trwało zagospodarowywanie nekropolii. W centrum cmentarza stanął wysoki krzyż. Problemem okazała się budowa kostnicy. Prezydium PRN zaleciło wybudowanie kostnicy na koszt parafii, a Kościół twierdził, że budowę powinno sfinansować miasto. Przez kilkadziesiąt lat kostnicy nie zbudowano, a jej funkcję pełniła kaplica – kostnica przy dawnym szpitalu (ul. św. Jacka). Okazały dom przedpogrzebowy wybudowano dopiero na początku lat osiemdziesiątych. Budowę w całości sfinansowała parafia. Kościół został konsekrowany przez ordynariusza chełmińskiego Mariana Przykuckiego. Później doprowadzono do cmentarza bieżącą wodę i elektryczność, a na główną aleję wylano asfalt. Od strony ul. Roszczynialskiego postawiono nowe ogrodzenie, a w głębi cmentarza wybudowano obiekt gospodarczy. Kilka lat temu nekropolia zyskała również nowe oświetlenie.

Obecnie Cmentarz Śmiechowski jest jedynym wykorzystywanym miejscem pochówku w Wejherowie, co sprawia, że zaczyna na nim brakować miejsca. Możliwości powiększenia cmentarza są ograniczone ze względu na jego naturalne położenie, jest on bowiem z trzech stron otoczony wzgórzami morenowymi.