Rozegrał w nim 16 meczów w lidze oraz dwa w pucharze Polski.
Powrót do Korony W przerwie zimowej sezonu 2002/2003 Rutka po raz drugi w karierze podpisał kontrakt z Koroną Kielce. Trenerem kielczan był wówczas Dariusz Wdowczyk, który znał go z gry w Widzewie. Potrzebował lewego obrońcy i sprowadził właśnie Rutkę. Korona walczyła wtedy o awans do drugiej ligi z Cracovią. Ostatecznie przegrała rywalizację o promocję z krakowskim klubem, tracąc do niego siedem punktów. W kolejnym sezonie Rutka wystąpił łącznie w 25 meczach, a kielecki zespół uplasował się w tabeli na pierwszym miejscu i awansował do drugiej ligi. W sezonie 2004/2005 Rutka nie występował regularnie w Koronie, zaś wiosną zagrał tylko w dwóch spotkaniach. 31 maja 2005 roku, Korona pokonała na wyjeździe GKS Bełchatów 2:1 i po raz pierwszy w historii klubu awansowała do Ekstraklasy.
W swoim pierwszym meczu w Ekstraklasie Korona zremisowała bezbramkowo z Cracovią, zaś Rutka nie wystąpił w nim w ogóle. Później jednak, przebił się do podstawowego składu i regularnie grał w pierwszej jedenastce przez pełne 90 minut. W sezonie 2006/2007 był pierwszym rezerwowym dla Veselina Đokovicia oraz Hernaniego. Korona w tych rozgrywkach dotarła do finału pucharu Polski.