W 1985 pod presją partii i opinii publicznej musiał zmienić hasło zjazdu Ziomkostwa z „40 Jahre Vertreibung – Schlesien bleibt unser” (40 lat wypędzenia – Śląsk pozostaje nasz) na „40 lat wypędzenia – Śląsk pozostaje naszą przyszłością w Europie wolnych narodów”. Po zjednoczeniu Niemiec bezskutecznie protestował przeciwko nowemu polsko-niemieckiemu traktatowi granicznemu.
Jednak później, jako pierwszy polityk z kręgów wypędzonych, uznał traktat i granicę. O Polsce wypowiadał się w coraz cieplejszym tonie.
Hupka zawsze czuł się raciborzaninem i chętnie wracał do miasta swojej młodości. Nie odmówił, gdy w listopadzie 1994 został za pośrednictwem działaczy DFK (Deutsche Freundschaftskreise / Niemieckich Kołach Przyjaźni) poproszony o pomoc w załatwieniu dotacji na budowę oczyszczalni ścieków. Pomógł w uzyskaniu 5 milionów marek zachodnioniemieckich. Tak znaczna pomoc spowodowała, że rada miasta przyznała mu tytuł „Zasłużonego dla Miasta Raciborza”. W 1997 wspomógł znów Racibórz po wielkiej powodzi. W tym samym roku samorząd miasta nadał