Obecne dane nie podają dokładnie miejsca pochodzenia płynu, ale analizy chemiczne wykazały, że płyn tylko czasem zawiera ślady moczu, natomiast najczęściej można w nim wykazać chemiczne markery dla prostaty (męskiej czy żeńskiej).

Najnowsze badania wskazują na możliwość produkcji ejakulatu przez wszystkie kobiety, nawet jeśli nie są tego świadome. Wyrzucany lub uwalniany płyn nie jest moczem. Jest to ciecz o odczynie zasadowym, wydzielana przez gruczoły przycewkowe, które produkują antygen specyficzny dla prostaty (PSA) oraz sterczową kwaśną fosfatazę (PAP). Gruczoł Skenego produkuje też , czyli tzw. ludzkie białko 1 (ang. human protein 1, urine protein 1), o którym uprzednio sądzono, że wytwarzane jest jedynie przez gruczoł krokowy. Badania wykazały, że 54–60% kobiet doświadczyło wydzielenia płynu w czasie orgazmu, wśród których 6% podaje występowanie regularnych, dynamicznych ejakulacji i dodatkowe 13% stwierdzających, że zdarzają się im takie sporadycznie. Dr Schuback wierzy, że „większość kobiet, przeważająca część” jest zdolna do ejakulacji.