Mimo napotkania na drodze odwrotu swych pozostałych batalionów piechoty i całej reszty kawalerii, stanowiących istotne wsparcie, de Tessé nie zdecydował się na wznowienie boju o Carpi, odchodząc do głównego obozu w Legnago. Również wyczerpane marszami i bojem wojska habsburskie zatrzymały się na północ od zdobytej miejscowości, nie będąc w stanie podjąć dalszego pościgu.
Podsumowanie thumb|260px|Plan ogólny ukazujący rozmieszczenie wojsk i topografię terenu bitwy (barwny miedzioryt współczesny) Straty W tej pierwszej bitwie wojny sukcesyjnej starły się stosunkowo nieliczne wojska: siły Francuzów nie przekraczały 2 000 ludzi, Austriacy wprowadzili do walki ok. 10 300. Również ogólne straty po obu stronach nie były wysokie, zwłaszcza w porównaniu z późniejszymi bitwami tej wojny. Wojska francuskie straciły 350 zabitych i ponad 150 rannych (wśród nich 50 oficerów) oraz 109 jeńców (w tym 9 oficerów).
Straty wojsk cesarskich były nieznaczne i wyniosły zaledwie 42 zabitych (2 oficerów) i ok. 50-60 rannych (w tym 7 oficerów). Ks. Eugeniusz Sabaudzki, pod którym w tej bitwie zabito dwa konie i któremu raniono adiutanta, sam został lekko ranny postrzałem w kolano;