W 1910 spędziła kilka miesięcy w sanatorium w Zakopanem. Tam poznała m.in. pisarza Władysława Orkana, z którym prowadziła korespondencję i wysyłała mu swoje wiersze, prosząc o pomoc w publikacji, oraz malarza Jana Rembowskiego. Ten uwiecznił Czaplicką jako anioła w tryptyku Anioły stoją na rodzinnych polach zainspirowanym poezją Juliusza Słowackiego. W czasie pobytu w Zakopanem brała udział w pracach komisji organizacyjnej Towarzystwa Pedagogicznego, głosiła wykłady i pisała powieść dla młodzieży Olek Niedziela o działalności tajnych kompletów. Książka ukazała się w 1911 nakładem księgarni Sadowskiego z ilustracjami Zofii Plewińskiej-Smidowiczowej. W tym czasie miała demokratyczne i antyklerykalne poglądy.
W 1911 ciężko zachorowała, przeszła operację wyrostka robaczkowego. Pomogli jej: przyjaciółka ze studiów Barbara Freire-Marreco, sekretarka i lektorka ucząca Marię angielskiego, Agnes Dawson, oraz propolska rodzina Russelów.