Nowy szkoleniowiec nie widział jednak dla Smoje miejsca w drużynie i młody Chorwat musiał poszukać sobie nowego klubu.
Trafił do grającej wówczas w Serie B Monzy. Pomimo że Monza utrzymywała się tylko w środku stawki ligowej, to Smoje należał do jej wybijających się zawodników. Przez 2 lata pobytu w tym zespole Dario rozegrał 52 mecze ligowe i zdobył 2 bramki. W 2000 roku trafił do silniejszej Ternany Calcio, która walczyła o awans do Serie A. Czas spędzony w klubie z miasta Terni był jednak dla Smoje stracony. Rozegrał on tylko 3 mecze, a i Ternanie nie udał się awans do 1. ligi i zajęła 7. miejsce.
Powrót do Chorwacji i późniejsza kariera Latem 2001 Smoje postanowił powrócić do ojczyzny stając się zawodnikiem Dinama Zagrzeb. Pierwszy sezon w stołecznym klubie był średnio udany dla Dario, który miał problemy z wywalczeniem miejsca w pierwszej jedenastce, a i Dinamo zajęło dopiero 3. miejsce w lidze. Może czuć się za to zdobywcą Pucharu Chorwacji. Dopiero sezon 2002/2003 był udany zarówno dla Smoje, jak i jego drużyny. Był on wreszcie podstawowym zawodnikiem klubu i pomógł Dinamu w wywalczeniu mistrzostwa kraju. Wykorzystał także swoje dobre warunki fizyczne (192 cm wzrostu, 85 kg) w walce w powietrzu i zdobył 6 bramek w sezonie. Po sezonie dość niespodziewanie odszedł do lokalnego rywala Dinama, NK Zagrzeb.