Szeremietiew postanowił poczekać na nich do 16 września.
Bój spotkaniowy Z powodu trudnych warunków terenowych armia polska dopiero 11 września dotarła do Ostropola, skąd po krótkim odpoczynku ruszono 12 września. Dnia 14 września dowiedziano się o obecności nieprzyjaciela w odległości około 11 km od Lubaru. Z pobliskiego pagórka można już było dostrzec awangardę armii rosyjsko-kozackiej i główne siły maszerujące na Lubar. Mimo że piechota i artyleria były jeszcze z tyłu, Potocki z Lubomirskim postanowili skorzystać z okazji i natychmiast uderzyć na niczego nie spodziewającą się straż przednią nieprzyjaciela. Posłano chorągiew pancerną Jana Kłopotowskiego z zadaniem obejścia nieprzyjacielskiej awangardy. Natomiast około godziny 13:00 od czoła uderzyli Tatarzy w sile 2000 żołnierzy, zadając kilkuset Kozakom ciężkie straty. Pomimo tego znaczna część Kozaków zdołała jednak schronić się do taborku, który zaczął się cofać prowadząc jednocześnie intensywny ogień, co całkowicie odebrało Tatarom ochotę do walki. Taborek zajął dogodną pozycję w pobliskim zagajniku.