Pierwotnie miał to być most „łyżwowy” (rodzaj wydłużonych, płaskich czółen), jednak ze względu na brak czasu zdecydowano się na most na tzw. „szkutach” (rodzaj pontonów), był to most (prawdopodobnie) 42 pontonowy. Wydatnej pomocy przy budowie mostu udzieliła księżna Izabela Czartoryska, która zaopatrzyła budowę w materiały ze swoich dóbr. Wojna polsko-austriacka 1809 roku. Po przegranej pod Jedlińskiem bitwie generał Zajączek zatrzymał się 12 czerwca w Kozienicach, skąd wysłał w kierunku Puław szpicę pod dowództwem szefa szwadronu 7 pułku jazdy Załęskiego do rosyjskiego generała Lewisa, przebywającego w rejonie Puław. Załęski wrócił z wiadomością, że po lewej stronie Wisły znajduje się już szwadron kozaków, a Lewis przystąpił do budowy mostu. Po zajęciu 14 czerwca Góry Puławskiej okazało się, że mostu nie ma. W związku z tym generał Zajączek, przy ogromnej pomocy księżnej Czartoryskiej i jej dworu, w ciągu 6 godzin zbudował most i przeprawił po nim swoje wojska, następnie udał się do Pniowa nad Sanem, aby dołączyć do Kwatery Głównej księcia Józefa Poniatowskiego. Po zreorganizowaniu armii zamiarem księcia Poniatowskiego był powrót na lewy brzeg Wisły w okolicach Kazimierza, połączenie się z wojskami Dąbrowskiego i Sokolnickiego, następnie rozbicie wojsk austriackich i zajęcie Krakowa przed Rosjanami.