Wczesną jesienią tegoż samego roku Henryk został wybrany administratorem diecezji wrocławskiej, z której ustąpił na rzecz brata Wacława II 14 stycznia 1381. W okresie sprawowania administratury Henryk wdał się w ostry spór z mieszczanami wrocławskimi, wywołany darem od Ruprechta w postaci kilkunastu beczek piwa pochodzącego ze Świdnicy. Rajcy miejscy wobec niezapłacenia stosownych opłat uznali przywóz piwa za złamanie przywilejów gospodarczych miasta Wrocławia i skonfiskowali cały zapas, więżąc przy okazji woźnicę transportu. W odpowiedzi Henryk, powołując się na przywileje kapituły, zażądał zwrotu towarów, a w związku z napotkanym oporem ogłoszono interdykt na miasto. Spór, mimo wmieszania się do niego arcybiskupa gnieźnieńskiego – Janusza Suchegowilka i króla czeskiego – Wacława IV (który zezwolił nawet na splądrowanie majątku kanoników wrocławskich, traktując ich jako odpowiedzialnych za przedłużający się konflikt), zakończył się dopiero w maju 1382 na skutek wyroku legata papieskiego - Tomasza biskupa Lucerii.

W 1388 Henryk, w zamian za rezygnację z administrowania diecezji wrocławskiej, otrzymał od papieża Urbana VI biskupstwo w odległym Cambrai we Flandrii.