odbyła się w Dzierżoniowie kapituła prowincjonalna, na której prowincjałem obrano Bertolda Puchhausena z Ratyzbony.

Augustianie-eremici a inne zakony Niewiele wiemy na temat tego, jak układały się stosunki wzajemne pomiędzy augustianami i pozostałymi zakonami dzierżoniowskimi, oraz duchowieństwem diecezjalnym. Historia tego zgromadzenia na Śląsku mówi, że dochodziło do konfliktów na tle udzielania sakramentów. Postanowienia Soboru z Vienne, ogłoszone przez biskupa Henryka z Wierzbna w 1314 roku, ustaliły, że liczba spowiedników w klasztorach żebraczych ma być uzgadniana z rządcą diecezji i zależna od liczby ludności i kleru w danym mieście i okolicy. Zakonnicy nie mogli udzielać Komunii i innych sakramentów. Konflikty rodził również przywilej nadany eremitom św. Augustyna przez papieża Bonifacego VIII w 1303 roku. Otrzymali wówczas pozwolenie na zakładanie cmentarzy w swoich siedzibach. Mógł tam być pochowany każdy z wyjątkiem osób skazanych na banicję i obłożonych klątwą. Pochówki takie cieszyły się dużym powodzeniem, ponieważ w średniowieczu wierzono, że miejsca spoczynku w kościele klasztornym, w pobliżu Najświętszego Sakramentu i codzienne modlitwy zakonników za zmarłych, zapewniają szybkie odpokutowanie win i wyswobodzenie z czyśćca.