Według niektórych relacji jedno z nich brzmiało: Przez krew, łzy i cierpienia do Wolnej Polski. Według relacji jej koleżanki Ireny Więckowskiej Teresa postarała się o tłumaczenie na język niemiecki niektórych haseł. Jesienią 1943 roku harcerki złożyły przysięgę przed komendantką hufca Szarych Szeregów Anną Zawadzką.
Będąc świadkiem rozstrzelania przez Niemców dwudziestu zakładników w pobliżu skrzyżowania ulicy Piusa XI z Kruczą, harcerki planowały postawić na miejscu egzekucji krzyż. Wycofały się z pomysłu ze względu na zbyt duże niebezpieczeństwo. Zdołały jednak położyć kwiaty pod murem. 12 listopada 1943 roku harcerki uczciły krzyżem trzydziestu mężczyzn rozstrzelanych przez Niemców w pobliżu ul. Wareckiej w Śródmieściu. Krzyż namalowano dzięki szablonowi, przyniesionemu w walizce przez Teresę. Wbrew niektórym relacjom Teresa Bogusławska nie widziała tej egzekucji na własne oczy.