Uwarunkowania kulturowe Przedstawicieli innych kultur dziwi często fakt, że wszyscy Islandczycy mówią do siebie po imieniu. Np. byłego premiera Halldóra Ásgrímssona nie nazywano Ásgrímsson (czy pan Ásgrímsson), lecz Halldór (mógłby być nazywany i drugim imieniem). Dla Islandczyka własne nazwisko nie jest częścią jego osoby, a określeniem, kim jest: Halldór jest Ásgrímsson, tj. synem Ásgrímura.

Inny przykład takiego sposobu zwracania się daje znana islandzka piosenkarka Björk, co wcale nie jest jej pseudonimem artystycznym (czy sposobem artystycznego wyrazu lub określenia się, jak np. Sting = ang. żądło). Björk (dosłownie: Brzoza) jest imieniem własnym Björk Guðmundsdóttir, którego normalnie użyłby Islandczyk zwracając się do niej w sposób formalny lub familiarnie.

Jedną z konsekwencji tego jest fakt, że na Islandii rejestry i wszelkie wykazy osób (jak np. w książkach telefonicznych) układane są alfabetycznie według imion, a nie nazwisk.