W polskim porządku prawnym, tak jak w innych państwach z systemem prawa stanowionego, orzecznictwo nie stanowi źródła powszechnie obowiązującego prawa. Tezy rozstrzygnięć sądów wyższych są natomiast chętnie powielane przez sądy niższego szczebla. Stąd wyroki sądowe zwane są tu precedensami de facto. Motywem takiego postępowania może być wzgląd na autorytet sądu, od którego precedens pochodzi, chęć zachowania jednolitości orzecznictwa bądź brak umiejętności samodzielnego rozpoznania sprawy. Powyższa praktyka stanowi też realizację fundamentalnej dla porządku prawnego zasady sprawiedliwości formalnej (proceduralnej), zgodnie z którą podobne przypadki traktować należy podobnie.

Kolejne rozstrzygnięcia, w których ten sam sąd powraca do zajętego wcześniej stanowiska, określa się w krajach mianem linii orzeczniczejMaciej Koszowski, Anglosaska doktryna precedensu. Porównanie z polską praktyką orzeczniczą, Warszawa 2009, s. 139.. W każdym czasie możliwe jest odstąpienie od przyjętego niegdyś poglądu, choćby z uwagi na jego dezaktualizację wobec zmiany stanu prawnego lub stosunków społeczno-gospodarczych. Dlatego nie można z góry wykluczyć równoległego funkcjonowania obok siebie sprzecznych linii orzeczniczych.