W pierwszej połowie IX w. w siłę urosła Wenecja – prowincja bizantyjska nad Morzem Adriatyckim. Flota wenecka zyskiwała na znaczeniu coraz częściej zapuszczając się w rejony Dalmacji, gdzie dochodziło do konfliktów z Chorwatami i Neretwianami. W 841 r. po raz pierwszy na wody Adriatyku wpłynęła arabska flota wojenna. Arabowie rozbili flotę wenecko-bizantyjską i dokonali grabieży kilku miast i wysp. Od tego czasu Adriatyk stał się areną stałych konfliktów różnych sił, walczących o przewagę w żegludze i handlu. Klęskę floty bizantyjsko-weneckiej wykorzystał książę Trpimir, który z sukcesem walczył przeciwko bizantyjskiemu Zadarowi, a jego okręty docierały do okolic Wenecji. Nie można jednak potwierdzić, że Trpimir miał cokolwiek wspólnego z grabieżą miasta Caorle pod Wenecją, której podjęli się Chorwaci w 846 r.
Na dworze w Klisie przebywał, w latach 846–848, saksoński benedyktyn, teolog, Gotszalk z Fuldy, który został wyklęty przez zachodnie duchowieństwo za propagowanie dogmatu o predestynacji. W swoim dziele, pt. De Trina Deitate, nazwał Trpimira mianem rex sclavorum (król słowiański), co wcale nie musi oznaczać faktycznego statusu króla, jednak świadczy o sile jego władzy i niezależności.