Po rozbrojeniu Ateńczyków, Hippiasz mógł polegać tylko na oddziałach najemników i tesalskich sojusznikach.
Jeden z wygnanych arystokratów Klejstenes z rodu Alkmeonidów podjął próbę wtargnięcia do Attyki i obalenia tyranii. Jednak jego działania nie spotkały się z poparciem mieszkańców i zakończyły się niepowodzeniem. Wówczas Klejstenes i jego zwolennicy zwrócili się o pomoc do Sparty. Spartanie po zasięgnięciu opinii wyroczni w Delfach zdecydowali się wspomóc Alkmeonidów. W 511 roku niewielkie siły spartańskie wylądowały w Zatoce Faleron, jednak wojska Hippiasza zadały im klęskę. Hippiasz w obawie przed nową inwazją podjął przygotowania do obrony. W 510 roku król Sparty Kleomenes I na czele wielkiej armii ruszył na Ateny. Hippiasz wyruszył jej na spotkanie, ale w bitwie poniósł klęskę. Wycofał się wówczas do Aten, a wojska spartańskie obległy Akropol. Według Herodota, dobrze ufortyfikowany i zaopatrzony Akropol mógł się bronić długo. Jednak Spartanom udało się pojmać dzieci Hippiasza.