Pozycja Li Si miała zostać zagrożona kiedy odkryto, iż Zheng Guo z państwa Han, który pomagał w budowie ważnego kanału, był w rzeczywistości szpiegiem. Korzystając z okazji od dawna wrodzy obcym przybyszom miejscowi arystokraci w 237 p.n.e. przekonali króla, by ten wydał dekret nakazujący wydalenie wszystkich cudzoziemców. Starając się uchronić przed wygnaniem Li Si napisał memoriał przeciwko wygnaniu cudzoziemców, który przeszedł do historii jako jedno z jego ważniejszych dzieł (memoriał przetrwał, gdyż Sima Qian przytoczył go w całości w Zapiskach historyka). Przywoływał w nim szereg przykładów z historii Qin świadczących o tym, że cudzoziemcy przyczynili się do pomyślności kraju, wskazując również na sprowadzane z zagranicy egzotyczne dobra wzbogacające państwo.
Jak zauważa Paul R. Goldin król musiał ustąpić, gdyż pozbycie się cudzoziemców było sprzeczne z jego imperialnymi aspiracjami. Władca całego świata musiał być kimś więcej niż tylko władcą Qin. Okoliczności incydentu Zheng Guo były przy tym tak dramatyczne, że wielu uczonych, zarówno dawnych jak i współczesnych, wątpiło w jego prawdziwość. Przedmiotem debaty jest również data incydentu, co wiąże się z różnymi narracjami w tej kwestii w obrębie Zapisków Historyka.