Wielu mieszkańców uważa, że pomnik taki nie jest dobrą promocją miasta, które chce się promować jako „Miasto czarownic”, i posiada ulicę o nazwie Witch Way. Inni widzą w tym nadużycie mające na celu komercyjną promocję stacji, nie przynoszącą dochodów miastu. Mówi się też, że statua trywializuje Salem, sprowadzając je do roli miasta, w którym jedynie nakręcono kilka filmowych scen pośledniej serii komediowej, podczas gdy miasto powinno opierać swą promocję na autentycznych procesach czarownic.

Mieszkaniec miasta John Carr, dawny członek Komisji Historycznej w Salem, w wypowiedzi dla lokalnej gazety (zacytowanej później przez „Time”) powiedział: „To tak, jakby TV Land pojechała do Auschwitz i zaproponowała wzniesienie tam statuy pułkownika Klinka” (fikcyjna postać filmowa).

Ostatecznie statua została zaakceptowana, jednakże nadal wzbudza wiele kontrowersji.

Turyści znają Salem jako mieszankę miejsc związanych z historią, butików z akcesoriami New Age i Wicca, oraz licznych atrakcji osadzonych w klimacie czarnoksięstwa, czarownic i Halloween.