Przed wyborami parlamentarnymi w 2001 był członkiem wyborczego komitetu honorowego Unii Wolności.

W 2005, na ceremonii podczas koncertu inaugurującego sezon, w gmachu Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku, został odznaczony przez ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

W 2007 pisarz przyznał się do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Trwała przez 12 lat – od 1958 do 1970. Pisarz dostarczał informacji na temat środowiska białoruskiej „Niwy” oraz repatriantów z Białorusi. Według relacji pisarza po zerwaniu współpracy był szkalowany przez SB: W latach 70. wyrzucano mnie z każdej roboty, pracowałem jako zbijacz skrzyń. Zaliczyłem chyba z 50 zakładów pracy [...]O ile zerwanie przez pisarza owej współpracy było czymś niezwykłym (bo zarówno miało swoją życiową cenę, jak i nastąpiło dwie dekady przed upadkiem komunizmu w Polsce), o tyle sam fakt uprzedniego podjęcia takiej współpracy wcale nie był rzadkim zjawiskiem w tym środowisku. Tak widzi to Marian Pilot, jeden z tłumaczy tekstów Sokrata Janowicza: Ogródkiem pyta mnie pani, czy aby ów literat w [mojej] powieści nie jest tożsamy z autorem?