był on ważniejszy od konstrukcji, miał też decydować o nastroju całego przedstawienia. W tym celu posługiwali się wielobarwną fakturą, odtwarzając rzeczywistość jako zagęszczoną materię rozedrganych plam barwnych. Zasadniczo unikali czerni, za to z upodobaniem operowali barwami ciepłymi (czerwień, żółć, oranż), zaznaczając cienie chłodnymi (zieleń, błękit). Stosowali jasne kolory, rozjaśnione bielą, często nakładane drobnymi plamkami, lecz w efekcie tworzące jednolitą materię malarską. Wprowadzając w nią kontrast, osiągali „dźwięczność koloru” i uprawiali „gry barwne”, które Józef Czapski wyjaśniał tak: „Płaszczyzna gładka w zestawieniu z jaśniejszą plamą ciemnieje, przy ciemnej jaśnieje, płaszczyzna szara w zestawieniu z czerwoną zielenieje itp. Na tym polega gra barwna”.

Skupiając się na kwestiach czysto malarskich, w zakresie tematyki kapiści odrzucali treści literackie i historyczno-anegdotyczne z jakąkolwiek symboliką czy odwołaniami do literatury. Negując wartość malarstwa historycznego i symbolicznego wykorzystującego artystyczną iluzję, nie zajmowali się przekazem w swych obrazach, które pozbawione aluzji i dwuznaczności, miały być bezpośrednie i czytelne.