Air Force One – amerykański film sensacyjny z 1997 roku, w reż. Wolfganga Petersena.

Fabuła Lata 90. XX wieku. Do byłej republiki radzieckiej, Kazachstanu zostaje wysłana amerykańska i rosyjska jednostka specjalna. Oddział ma za zadanie porwać z pałacu prezydenckiego Ivana Radka, generała o nacjonalistycznych poglądach, stanowiącego zagrożenie dla pokoju na świecie. Żołnierze pokonują ochronę generała i porywają go.

Kilka tygodni później, do Moskwy przyjeżdża prezydent Stanów Zjednoczonych, James Marshall (Harrison Ford). W niezaplanowanej przemowie na Kremlu, zapowiada mocną poprawę polityki zagranicznej, która miałaby za zadanie dusić zło w zarodku. Podczas powrotu do kraju samolotem Air Force One, na pokład wkracza grupa bojowników pod dowództwem Iwana Korszunowa (Gary Oldman). Dzięki pomocy swojego agenta, likwidują ochronę i biorą pięćdziesięciu zakładników, pośród których jest wielu ważnych oficjeli, w tym najbliższa rodzina prezydenta. Terroryści żądają wypuszczenia generała Radka z więzienia, w przeciwnym wypadku, co pół godziny będą zabijać jednego zakładnika. Wiceprezydent USA (Glenn Close) dowodząca sztabem kryzysowym, nie zdaje sobie sprawy, gdzie jest prezydent.