Wioski Lauffeldt oraz Vlytingen znajdowały się w centrum armii sprzymierzonych. Francuzi przypuścili najpierw atak na lewe skrzydło, gdzie opanowali dwie wioski. Następnie uderzyli na Lauffeldt, Vlytingen i Val, gdzie po gwałtownej walce zostali odparci. Na prawym skrzydle Cumberland zażądał wzmocnień ze strony Austriaków, ci jednak nie wyruszyli z pomocą. W tej sytuacji Francuzi ponowili ataki, powoli wypierając brytyjską piechotę z zabudowań (wioska Val przechodziła pięciokrotnie z rąk do rąk). Gwałtowny kontratak wprawdzie odepchnął Francuzów, wsparci jednak nowymi oddziałami ostatecznie wyparli Brytyjczyków.

Decydującym momentem bitwy była ucieczka jednostek holenderskich, które pociągnęły za sobą oddziały brytyjskie. Cumberland straciwszy panowanie nad sytuacją, nakazał odwrót. Wtedy na tyły wycofujących się wojsk uderzyły siły Maurycego Saskiego. Ligonier usiłował kontratakiem odeprzeć przeciwnika, wysyłając do walki 3 brytyjskie regimenty kawalerii. Atak zakończył się jednak wielkimi stratami, a sam Ligonier dostał się do niewoli. Tymczasem Cumberland uporządkował ostatecznie swoje siły i wycofał się z pola walki zagarniając większość dział, 700 jeńców oraz liczne sztandary przeciwnika. W walkach szczególnie odznaczył się w późniejszy generał James Wolfe.