no he tenido medio jamás... Yo estoy perdido, si en mi vida lo estuve, por alma y cuerpo de mujer, y Dios sabe con qué sentimiento mío, porque no sé cómo ha de ser ni durar esto, ni vivir sin gozarlo... (1616)

Jest to wyznanie Don Juana, nie tak diaboliczne jak u mitycznego bohatera, za to bardziej ludzkie i skruszone. Emocjonalny kryzys i skrucha obecne są w zbiorze Rimas sacras (1614), gdzie czytamy: Si el cuerpo quiere ser tierra en la tierra / el alma quiere ser cielo en el cielo (Jeśli ciało chce być ziemią na ziemi / dusza chce być niebem w niebie) niewyzwolony dualizm stanowi esencję jego dzieła.

Ostatnie lata thumb|right|Madrycki dom, w którym Lope mieszkał od 1610 r. aż do swojej śmierci w 1635 r. Na kilka lat przed śmiercią Lope de Vega zakochał się w Marcie de Nevares, co można było uznać za obrazę boską ze względu na jego stan kapłański. Była to piękna kobieta o zielonych oczach – tak opisuje ją poeta w poświęconych ukochanej wierszach i Novelas nadając jej pseudonimy: Amarilis i Marcia Leonarda. W tym okresie Lope tworzył poezję o tematyce humorystycznej i filozoficznej, odnajdując się w postaci groteskowego poety heteronima Tomé de Burguillos. Często oddawał się pogodnym rozważaniom na temat starości oraz swoich młodzieńczych lat. Ta tematyka pojawia się w romancach, takich jak popularne barquillas – utwory będące alegorią łódki zmagającej się ze wzburzonym morzem.