W październiku 1944 kilka tysięcy Polaków przyjechało z powstania warszawskiego. Pod koniec grudnia 1944 ok. 7500 Amerykanów przyjechało po ofensywie w Ardenach, z czego co najmniej 3000 przerzucono później do Stalagu VIII A. Przez sześć lat wojny przez Mühlberg przeszli żołnierze 33 różnych narodów. Około 3000 zmarło, głównie z tyfusu i gruźlicy. Zostali pochowani na cmentarzu w Neuburxdorf ok. 9 km na północny wschód od Mühlberga, gdzie dzisiaj stoi pomnik i muzeum.

Gdy Armia Czerwona wkroczyła do obozu 23 kwietnia 1945, znajdowało się w nim ponad 30 000 jeńców wtłoczonych do baraków, z czego 7250 Brytyjczyków. Po wyzwoleniu obozu Anglicy i Amerykanie byli trzymani w nim ponad miesiąc. Małymi grupami wielu z nich uciekło z obozu i wędrowało na własną rękę do linii amerykańskich oddalonych o 80 km. Również dużo Polaków dostało się do miasteczka Grimma, gdzie Amerykanie zorganizowali obóz przejściowy dla byłych jeńców alianckich już pod koniec kwietnia.