Powstanie warszawskie Podczas powstania warszawskiego jako ważny członek KG AK trafiła do tzw. III rzutu konspiracyjnego. Jej członkowie mieli nie brać udziału w zadaniach bojowych ani ujawniać tożsamości. W tym czasie do „Marcysi” został delegowany kpt. Kazimierz Bilski ps. „Rum”, który miał pomóc jej w odbudowie Centrali „Zagrody”. Wbrew zaleceniom oboje ujawnili się dobrowolnie. Podczas powstania „Marcysia” zajmowała się sprawami organizacyjnymi Centrali. Została przez Stanisława Wiktora Steczkowskiego ps. „Zagończyk” mianowana szefową kancelarii nowej jednostki bojowej, odpowiedzialnej za organizację łączności pocztowo-kurierskiej. 23 września 1944 roku została odznaczona przez gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari (L.87 l/BP) za całokształt pracy konspiracyjnej i udział w walkach. Tego samego dnia awansowała na stopień kapitana.

Podczas powstania Malessa zaopiekowała się czteroletnim Michałem Westwalewiczem, siostrzeńcem Aliny Nowakowej. Rodzice Westwalewicza zmarli przed 1943 rokiem. W następnych latach Westwalewicz był nieformalnie jej przybranym dzieckiem. Westwalewicz był przez Malessę nazywany Siunią.