Pułk w walce o granice W styczniu i lutym 1920 armia Semena Petlury wycofała się na terytorium Polski, a wojska Antona Denikina wycofały się z Ukrainy. Wytworzyła się próżnia operacyjna i pułk ruszył na wschód, za Zbrucz. W rejonie Derażnia, Bar i Humaki wszedł w kontakt ogniowy z nadciągającymi od wschodu oddziałami bolszewickimi. W walce zdobył 4 armaty, 32 karabiny maszynowe oraz wziął paruset jeńców. W kwietniu pułk walczył w składzie 18 Dywizji Piechoty pod: Bogdanowicami, Nowosiółkami, Lipkami, Derażnią i Stróżką.

10 kwietnia 54 pułk piechoty Strzelców Kresowych wykonał marsz forsowny, wszedł w rejon działania 18 Dywizji Piechoty i stanął w Zamiechowie. W tym czasie przeciwnik nacierał na Nową Uszycę od strony Wierzbowca i opanował Strużkę. Dowódca 18 Dywizji Piechoty gen. Franciszek Krajowski nakazał pełniącemu obowiązki dowódcy 54 pułku piechoty kpt. Wiktorowi Ogórkowi odbić Strużkę i zdobyć Wierzbowiec. Lewe skrzydło pułku miał osłaniać 6 pułk ułanów, a jeden jego szwadron przydzielono do dyspozycji dowódcy 54 pp. 11 kwietnia pułk ruszył do natarcia. Jego I batalion ze szwadronem 6 pułku ułanów maszerował z Zamiechowa na Strużkę – Wierzbowiec, II batalion na Strużkę – Olchowiec, a III batalion stanowił odwód i maszerował za II batalionem. Dochodząc do Strużki I batalion utknął w silnym ogniu broni maszynowej.